Stalowy Człowiek ze Stalowej Woli nie żyje!

W sobotni wieczór 6 lipca 2019 roku dotarła do nas znad jeziora Garda we Włoszech tragiczna wiadomość! Sebastian Marczewski – Stalowy Człowiek ze Stalowej Woli, przyjaciel miasta, przyjaciel ludzi i przyjaciel Stowarzyszenia Dobro Powraca nie żyje!

Młodszy chorąży Sebastian, lub Seba jak kazał do siebie mówić – Stalowy Człowiek ze Stalowej Woli – weteran wojenny, wybitny i doświadczony nurek ekstremalny, po pobiciu rekordu w Jeziorze Hańcza, podjął wyzwanie nurkowania wgłąb największego jeziora we Włoszech. Od 2018 roku czynnie przygotował się do zejścia na głębokość 333 metrów we włoskim jeziorze Garda, czego jeszcze nikt nie dokonał. Ćwiczył uparcie od wielu miesięcy, ale ostatni sobotni trening zakończył się tragicznie – Seba nie wydostał się z głębokości 150 m.

We wrześniu 2017 roku Sebastian Marczewski  zaproponował wspaniałą akcję charytatywną – przekazał w formie aukcji część sprzętu do nurkowania, a pieniądze ze sprzedaży przeznaczył na wsparcie 4-letniego Partyka. Opowiedział o tym w programie „Dzień Dobry TVN” a my pisaliśmy o tym na stronie Stowarzyszenia:

Sebastian Marczewski dla Patryka w TVN

Dziękujemy Ci Seba za wszystko – wiemy, że nawet stamtąd, gdzie jesteś wspierasz potrzebujących.

O pasji Sebastiana Marczewskiego wspaniale napisał Marcin Radzimowski w „Echu Dnia”:

https://echodnia.eu/podkarpackie/mlodszy-chorazy-sebastian-marczewski-ze-stalowej-woli-zginal-przygotowujac-sie-do-proby-bicia-rekordu-swiata-w-nurkowaniu/ar/c1-14257505?utm_source=Facebook&utm_medium=echopod&utm_campaign=wesela&fbclid=IwAR1q-top2xExvpSWwR4GgIbOgdVotwspcR1V8HpYgGFWKkdgtW2D2qAaqng